Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 18 listopada 2012

Ostatnie tchnienie jesieni, czyli słonecznikowe wesele Magdy i Krzysztofa

        Przed Wami kilka ujęć z ostatnich prawdopodobnie w tym roku podrygów jesieni we florystyce.
Słonecznikowe wesele (27.10.2012) - tak było w zamyśle Państwa Młodych i tak też się stało.

Słoneczniki we włosach, w bukiecie i na samochodzie. Tym razem bukiety dwa, prawie identyczne (jeden wykonany z użyciem Hipericum- dla niewtajemniczonych takie zielone kulki:)) i zgodnie z wolą Panny Młodej zachowane w prostej, subtelnej stylistyce.


Całość- bukiety ślubne i przypinki wykończone zostały zielonym materiałem dokładnie takim, jak buty Panny Młodej.
Dekoracje na samochodzie wykonane są z kwiatów sztucznych.

W tej samej jesiennej tonacji zachowane są dwa kosze podarunkowe dla rodziców weselnych- znajdziecie w nich trzy rodzaje róż w odcieniach od czerwieni po pomarańcz, kolorowe liście dębu, dziką różę oraz słoneczniki.

         Ta filigranowa herbaciana istota na jednym z ujęć należy do mojego ulubionego gatunku róż- "Marie Claire".


















3 komentarze:

  1. o, widze ze sie znasz na kwiatkach, czy mozesz mi pomoc? bo moj kwiatek zle wyglada, mama mowi, ze sie nie zna i nie wiem co robic :((( zdjecie jego mam na profilu :(((

    OdpowiedzUsuń
  2. Ima Bello! Roślinka na zdjęciach nazywa się Zielistka. Sama w domu mam sporą hodowlę tego gatunku i muszę Ci powiedzieć, że jest to jedna z najbardziej odpornych na czynniki zewnętrzne roślin jakie znam. Nie szkodzi jej zarówno przesuszanie, jak i cień, czy nadmiar słońca (jedynie końcówki liści mogą lekko brązowieć). Na początek przesadź ją do ziemi kompostowej zmieszanej z piaskiem w proporcjach 3:1, aby odzyskała siły i staraj się ją podlewać tylko wtedy, gdy podłoże przeschnie- zmusi ją to do wzmożonego wzrostu. Na wiosnę możesz też użyć nawozu do roślin doniczkowych. Na pewno siebie poradzisz. W lecie zauważysz pewnie, ze roślinka wypuści rozłogi z kwiatami z których utworzą się nowe małe zielistki- w ten sposób możesz ją rozmnażać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znana historia...
    opisana już wcześniej przez Zabili mi Żółwia :)
    polecam
    http://www.youtube.com/watch?v=AKjHnzjp_1c

    OdpowiedzUsuń